Udział niemieckich policjantów był uzasadniony, ponieważ serwer na którym znajdował się serwis internetowy był położony w jednej z niemieckich serwerowni. W prowadzeniu śledztwa funkcjonariusze byli wspierani przez pracowników FOTA (Fundacji Ochrony Twórczości Audiowizualnej).
Zatrzymano administratora oraz tłumaczy współpracujących z Napisy.org. Zatrzymanym grozi do 2 lat pozbawienia wolności. Policja zwraca uwagę na przepisy, które mówią, że tłumaczenia ścieżki dźwiękowej filmu może dokonywać jedynie właściciel praw autorskich, lub osoby, które posiadają prawo nadane przez właściciela. Zatrzymani takiej zgody nie mieli.
Ponadto KGP utrzymuje, że znaleziono przy zatrzymanych komputery z nielegalnym oprogramowaniem oraz ok. 2000 płyt z nielegalnymi kopiami filmów.
Na łamach Dziennika Internautów pojawiła się wypowiedź jednego z administratorów serwisu Napisy.org:
Owszem, wczoraj miały miejsce naloty na kilka osób. Osobiście wiem o 6 osobach (nie o 9 jak napisano), dwójka administratorów, trójka moderatorów oraz jedna tłumaczka, ciężko mi powiedzieć czy było więcej nalotów.
Wszystkie naloty miały miejsce o 6 rano. Nie wiemy skąd wytypowali osoby do nalotu, dane osobowe żadnego użytkownika nie są dostępne publicznie.
Pan Urbański (rzecznik policji - red.) do informacji podał tak naprawdę kilka kłamstw, które pewnie mają ukazać jaką to "brawurową" akcję przeprowadzono.
(...)
Co do przyszłości serwisu, to ciężko mi na daną chwilę cokolwiek powiedzieć, ponieważ nie mogłem się jeszcze skontaktować z kolegą, któremu zabrano telefon (widocznie policja i na nim zamierza coś znaleźć ;))
Osobiście chciałbym usłyszeć opinię prawnika co do tego zajścia i zwrócić uwagę wielu osób, że duża ilość amatorskich tłumaczeń ukazuje się prędzej, niż te "profesjonalne" (które często są dużo gorsze od naszych). Niech też Ci "profesjonalni" tłumacze się przyznają do tego, że wykorzystują amatorską pracę innych (czego nikt nie nazywa łamaniem prawa).
Poza tym tłumacze nie zarabiali na swoich pracach.
Administrator zaprzeczył również, jakoby zatrzymani posiadali przy sobie ok. 2000 płyt z nielegalnymi filmami, a na ich komputerach było zainstalowane jakiekolwiek nielegalne oprogramowanie.
Dodawać komentarze mogą jedynie zarejestrowani użytkownicy serwisu.